CZYM JEST ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM?

Kard. Leon J. Suenens

To niezwykłe, że przygoda ta powtarza się we wszystkich częściach świata. Poruszenie Ducha Świętego obejmuje wszystkie kontynenty, wszystkie warstwy społeczne, wszystkie środowiska. Rozpoczęło się w środowisku uniwersyteckim i rozszerza się na parafie i klasztory, powoli nawracają się księża i biskupi.

Przed kilku tygodniami poprosiłem papieża, aby zatwierdził mandat, który otrzymałem od papieża Pawła VI – zajęcia się sprawami Odnowy Charyzmatycznej w skali światowej. Ojciec Św. odpowiedział na to: „Potwierdzam mandat” i dodał, „mam do tego charyzmat”. Zamiast nazwy „Ruch Charyzmatyczny” użył wyrażenia „Poruszenie Ducha Świętego”. Moim zdaniem najwłaściwszym, odzwierciedlającym rzeczywistość, o którą chodzi, bardziej aniżeli „Odnowa Charyzmatyczna” będzie wyrażenie „Odnowa w Duchu Świętym”. a to z dwóch powodów.

Po pierwsze dlatego, że charyzmaty są to dary Ducha Świętego. Najważniejsze zaś nie są dary, lecz Dawca Darów. Po drugie: gdy używa się wyrażenia „charyzmatyczny”, to stwarza się wrażenie, że tylko my jesteśmy charyzmatykami. Tymczasem cały Lud Boży jest charyzmatyczny. Odnowa w Duchu Świętym jest więc w Kościele odnową w całej jego naturze, tak jak odnowa wiosny w przyrodzie. Kiedy przypatrujecie się temu, co czyni wiosna w przyrodzie, zauważacie, że przemienia absolutnie wszystko; dotyka kwiatów, drzew, ziemi, śpiewu ptaków. Dotknięcie wiosny przemienia wszystko, co istnieje w przyrodzie. Podobnie Odnowa w Duchu Świętym dotyczy wszystkiego, co należy w Kościele przemienić – odnowić.

Jest ona odkryciem – przez każdego z nas – tajemnicy Zesłania Ducha Świętego.

Przypatrzmy się kim byli Apostołowie przed Pięćdziesiątnicą… A potem spójrzmy na nich po Zesłaniu Ducha Świętego. Musimy przyznać, że przemienili się całkowicie. Przed Zesłaniem Ducha Świętego byli lękliwi, bojaźliwi, brakowało im odwagi, zamknęli się w murach, bo obawiali się tłumów. A potem przychodzi Tajemnica Zesłania w huraganie i w ogniu… Oto drzwi się otwierają i ci sami Apostołowie – przemienieni – rozpoczynają głosić Jezusa Chrystusa.

Otóż pierwszą łaską odnowy jest to, ażebyśmy się sami głęboko przemienili. Jako dzieci – przez chrzest a trochę później przez bierzmowanie – staliśmy się dziećmi Bożymi. Ale w wieku dojrzałym należy przyjąć zupełnie świadomie, afirmując i potwierdzając swój chrzest i swoje bierzmowanie, tę rzeczywistość Ducha Świętego.

I wydaje mi się, że to jest ta łaska, o którą Ojciec Św. wołał: „Zstąp Duchu Święty na tę ziemię”. Prosił wówczas, abyście potwierdzili osobiście i świadomie swój chrzest i bierzmowanie. To jest chyba podstawowa łaska Odnowy, łaska, która nazywamy trochę niedobrze „chrztem w Duchu Świętym”, a którą należałoby raczej nazywać „wylaniem Ducha Świętego”. Jest to doświadczenie Ducha Świętego w naszym życiu.

Jest to również łaska nawrócenia i głębokiej przemiany. Ona wskazuje przyszłość Ruchu Odnowy – nawrócenie w najgłębszym znaczeniu tego słowa. W pewnym sensie my wszyscy jesteśmy chrześcijanami jeszcze nie całkowicie nawróconymi.

Niedawno, z okazji pewnej kanonizacji jakiś dziennikarz zapytał mnie: „kto to jest święty?”.

Oczywiście miał w ręku ołówek i notes, aby zanotować podaną przeze mnie definicję świętego. Ponieważ wierzę w Ducha Świętego, a Pan Jezus powiedział, ze On nam podpowie, co mamy mówić, więc prędko westchnąłem do Ducha Świętego i odpowiedziałem, że święty to normalny chrześcijanin.

– W takim stwierdzeniu kryje się duże niebezpieczeństwo. My wszyscy jednak jesteśmy trochę nienormalnymi. Niesłychanie ważne jest, aby wiedzieć, że tam, gdzie Pan Bóg ma do czynienia z normalnym chrześcijaninem, czyli świętym, może przez niego dokonywać rzeczy niezwykłych. Jestem zawsze głęboko wstrząśnięty, gdy spotykam ludzi będących prawdziwie chrześcijanami. Jakie mają wpływy, jak mocno oddziałują, jak niesłychanie potężnie emanuje z nich Chrystus.

Nawrócenie polega więc na tym, że pozwalamy Chrystusowi w pełni być w sobie. Zaczynamy być chrześcijanami, czyli Chrystusowymi. Trzeba abyśmy patrzyli oczyma Chrystusa, abyśmy mówili ustami Chrystusa, abyśmy kochali sercem Chrystusa… Istotą odnowy jest więc przynależność całkowita, absolutna do Chrystusa.

Przyszłość Kościoła i chrześcijaństwa zależy od głębi życia każdego chrześcijanina. Zauważacie z pewnością jak niesłychany wpływ ma wasz święty, błogosławiony Maksymilian Kolbe. Prawdziwy chrześcijanin właściwie zawsze wywiera tak olbrzymi wpływ. A więc Odnowa w Duchu Świętym to nie w pierwszym rzędzie spotkanie modlitewne, ale przede wszystkim chrześcijanie, którzy spotkali się z Duchem Świętym, choćby poprzez Seminaria w Duchu Świętym, to ci wszyscy, którzy doświadczyli Ducha Świętego /którzy poprzez Ducha Świętego dotknęli Jezusa w sobie/.

Gdy w wieczerniku Apostołowie doświadczyli Ducha Świętego, natychmiast otworzyli drzwi i poszli w świat, żeby głosić Zmartwychwstanie Jezusa.

Odnowa Charyzmatyczna jest łaską nawrócenia i równocześnie jest łaską modlitwy. Odkryliśmy inny rodzaj modlitwy. Modlitwa chrześcijanina była – bardzo często – modlitwą prośby. Gdybyśmy sami wymyślili „Ojcze nasz” na pewno inaczej ustawilibyśmy prośby. Zaczęlibyśmy prawdopodobnie tak: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, daj nam dziś, zaraz, chleba naszego powszedniego, a potem ta reszta… Otóż odnowa uczy nas właśnie tego, czego nauczył nas Jezus. Pierwsze trzy prośby: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja…” – to jest uwielbienie, chwalenie Boga. To jest Odnowa Charyzmatyczna. Modlitwa w duchu Odnowy przynosi nam ponadto jakąś zupełną bezinteresowność. Wielbimy Ciebie, bo jesteś… Dlatego jest rzeczą zupełnie oczywistą, że śpiewacie Alleluja… Mogę wam tylko radzić i przypomnieć, abyście nie śpiewali w Wielki Piątek. Mówię o tym dlatego, że powinniśmy zachowywać rytm cyklu kościelnego i wchodzić również w misterium cierpienia, tak jak nam poleca Kościół. A poza tym z całego serca śpiewajcie zawsze…

Może ktoś tu z obecnych był w Rzymie w poniedziałek Zielonych Świąt, w Roku Jubileuszowym. W tej bardzo uroczystej chwili, kiedy Ojciec Św. Paweł VI wchodził do katedry św. Piotra, nie wołano „viva il papa” tylko „Alleluja”, a dopiero potem tak jak zawsze: „niech żyje papież”.

Jest to również łaska modlitwy spontanicznej i modlitwy dziękczynnej.

W tej dziedzinie możemy się także czegoś nauczyć od naszych braci protestantów. Na ich zebraniach uderza mnie zawsze to, jak oni potrafią – przed zebraniem – spontanicznie modlić się. Widzę w tym jakąś szczególną łaskę Bożą. Powinniśmy ten zwyczaj modlitwy spontanicznej od nich przejąć.

Odnowa uczy nas modlitwy „glosolalnej”, „bezkonceptualnej”. Wypowiadane słowa nie mają znaczenia, ważne jest, ażeby pozwolić Duchowi Świętemu modlić się w nas.

Wszystko to uważam za łaskę…

Mówiliśmy już o łasce nawrócenia, o łasce modlitwy… Istnieje również łaska apostolstwa. Należy uważnie przestudiować pierwszą przemowę św. Piotra wobec zebranego tłumu. Oto co mówił: „ten Jezus, którego wyście ukrzyżowali, Zmartwychwstał…” To właśnie powinniśmy mówić światu: „Chrystus Zmartwychwstał”. I trzeba abyśmy mogli powiedzieć – każdy w sposób jemu właściwy – to co powiedział później św. Jan: „co widziały nasze oczy, czego dotykały nasze ręce, to wam głosimy”.

Świat oczekuje od nas, że powiemy o naszym doświadczeniu Jezusa Chrystusa. Kim jest Jezus Chrystus dla nas ? Powtórzmy sobie słowa Jezusa z ewangelii: „Za kogo mnie ludzie mają?…” – „Za kogo wy mnie macie?”.

Kard. Leon J. Suenens

Jak powstawała…

Na początku XX w. w kościołach protestanckich dało się zauważyć charyzmatyczne ożywienie, które w latach 60. zaowocowało powstaniem w Kościele katolickim pierwszych grup Odnowy Charyzmatycznej. Dziś już miliony chrześcijan różnych wyznań doświadczyło „chrztu w Duchu Świętym”.

Znane z czasów apostolskich ożywienie charyzmatyczne pojawiło się ponownie na początkach XX w. w Armenii, Stanach Zjednoczonych, Walii, Indiach w tym samym czasie, niezależnie od siebie. Kościół katolicki, obserwując ożywienie charyzmatyczne w kościołach protestanckich, nie mógł pozostać wobec niego obojętny. Podczas obrad Soboru Watykańskiego II w 1963 r. poważna dyskusja teologiczna dotyczyła charyzmatów. Owocem jej było zamieszczenie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen Gentium zapisu o tym, że Duch Święty prowadzi i uświęca Kościół nie tylko przez sakramenty i posługi, ale również udzielając wiernym szczególnych, szeroko rozpowszechnionych łask (charyzmatów) w celu odnowy i rozbudowy Kościoła. Szczególną rolę przy wprowadzeniu powyższego zapisu odegrał kardynał z Belgii ks. Leon J. Suenens.

Pierwszym spektakularnym doświadczeniem wylania Ducha Świętego były wydarzenia z marca 1967 r., w których uczestniczyli studenci i pracownicy naukowi Uniwersytetu Duquesne w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu Odnowa Charyzmatyczna ogarnęła wszystkie kontynenty. Osoby, którzy otrzymały chrzest w Duchu Świętym pozostali w większości w Kościele katolickim. Tym sposobem powstał ruch o charakterze ekumenicznym, gdyż doświadczenie wylania Ducha Świętego znane jest już milionom chrześcijan różnych wyznań. Od czasu swych początków ruch charyzmatyczny rozrósł się, okrzepł i stał się zjawiskiem zaakceptowanym przez Kościół katolicki.

Jak rodziła się w Polsce

W latach 70. kilku polskich kapłanów zetknęło się z Odnową Charyzmatyczną poza granicami naszego kraju. Doświadczenie to postanowili oni przenieść na grunt polski. W 1976 r. zaczęły powstawać pierwsze grupy modlitewne. Dwadzieścia lat później na czuwanie do Częstochowy przyjechało ok. 200 tysięcy sympatyków ruchu.

Pierwsze zetknięcie się z ruchem Odnowy przeżył ks. Płonka z diecezji bielsko-żywieckiej w 1975 r. W tym samym roku ks. Marian Piątkowski z Poznania był uczestnikiem kongresu charyzmatycznego w Rzymie, gdzie doświadczył chrztu w Duchu Świętym i zapragnął tym doświadczeniem dzielić się z innymi po powrocie do kraju. Ks. Bronisław Dembowski (obecny biskup włocławski) spotkał się z ruchem charyzmatycznym w czasie studiów w Stanach Zjednoczonych w 1976 r. Z jego inicjatywy powstała grupa modlitewna w Warszawie. Doświadczenie chrztu w Duchu Świętym stawało się coraz powszechniejsze w kolejnych miastach Polski: w grupach Ruchu „Światło-Życie”, w środowiskach studenckich i w konkretnych ośrodkach duszpasterskich. W ten sposób powstawały pierwsze grupy modlitewne próbujące znaleźć swe miejsce w Kościele. Obecnie w Polsce jest to jeden z największych ruchów katolickich, liczący kilkadziesiąt tysięcy stałych członków i ok. 200 tys. sympatyków.

Co jest w niej szczególnego

„Odnowa w Duchu Świętym w Kościele katolickim, zwana także Katolicką Odnową Charyzmatyczną, nie jest jednolitym ruchem o zasięgu światowym. W odróżnieniu od większości ruchów nie ma jednego założyciela, lub grupy założycieli, nie ma też listy członków. Jest to wysoce zróżnicowany zespół jednostek i grup podejmujących różne działania, często od siebie niezależne, na różnym etapie rozwoju i o różnorodnie rozłożonych akcentach. Te osoby i grupy łączy to samo doświadczenie. Stawiają sobie one również te same cele” (fragment preambuły Statutów Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej – ICCRS).

Odnowa w Duchu Świętym (nazywana też Odnową Charyzmatyczną) pomaga odkryć współczesnym chrześcijanom Boga, który nie jest tylko teoretycznym pojęciem, ale Kimś bliskim. Większość członków ruchu charyzmatycznego to osoby, które w pewnym momencie swojego życia zrozumiały, że ich dotychczasowe, czysto formalne chrześcijaństwo, jest namiastką życia w Bogu. To, co dotychczas budziło ich niechęć i znudzenie – modlitwa, lektura Pisma Świętego, sakramenty – zaczynało być fascynującą przygodą, „motorem” napędzającym życie. Spotkania otwarte odbywają się zwykle co tydzień. Jest w nich miejsce na żywą, spontaniczną modlitwę wspólnotową (charakterystyczny element ruchu charyzmatycznego), rozmowy w małych grupach i katechezę.

Członkowie Odnowy w Duchu Świętym nie ograniczają się tylko do troski o własny wzrost duchowy, ale prowadzą wiele akcji ewangelizacyjnych, m.in. na ulicach miast i w zakładach karnych, pomagają przygotowywać młodzież do bierzmowania. Z Odnowy wywodzi się wielu kleryków i katechetów. Celem Odnowy nie jest stworzenie ujednoliconego ruchu o ścisłej strukturze, ale uwrażliwienie każdego chrześcijanina i wspólnoty na dary duchowe (charyzmaty), których Bóg udziela każdemu inaczej. Powstała jednak struktura, dzięki której wspólnoty mogą wymieniać między sobą doświadczenia, organizować ogólnopolskie akcje, prowadzić domy rekolekcyjne i utrzymywać kontakty z ruchem charyzmatycznym na świecie.

W większości polskich diecezji działa po dwóch koordynatorów Odnowy: jeden wyznaczony przez biskupa kapłan i jedna osoba świecka, wybierana przez liderów wspólnot istniejących na terenie diecezji. Natomiast obszar całej Polski obejmuje swym działaniem Krajowy Zespół Koordynatorów. W jego skład wchodzą koordynatorzy diecezjalni (duchowni i świeccy), przedstawiciele związanych z Odnową dzieł (np. wydawnictwa, czasopisma) oraz inne powołane do tego grona osoby.

Czuwać znaczy być obecnym

W 1983 r. w jasnogórskiej bazylice odbył się I Kongres Odnowy w Duchu Świętym. Dziesięć lat później na spotkanie ruchu charyzmatycznego przybyło prawie 30 razy więcej uczestników. Od roku 1986 Odnowa spotyka się najczęściej na wałach klasztoru w Częstochowie, a co 5 lat odbywają się kongresy Ruchu. Gośćmi czuwań i kongresów są znani hierarchowie, kaznodzieje i ewangelizatorzy, związani z Odnową. W gronie tym znaleźli się już m.in. kard. Leo Suenens, o. Robert Faricy SJ, Philippe Madre, s. Briege McKenna OSC, o. Joseph Marie Verlinde, o. Daniel Ange, o. Raniero Cantalamessa OFMCap. oraz Nicol Baldacchino.

Nasi odpowiedzialni – Krajowy Zespół Koordynatorów (KZK)

KZK nie sprawuje władzy w Odnowie w Duchu Świętym, jest natomiast znakiem jedności polskich wspólnot. Zespół zbiera informacje dotyczące Odnowy, jest forum wymiany doświadczeń, koordynuje ogólnopolskie inicjatywy Odnowy w Duchu Świętym, utrzymuje kontakty z Odnową w innych krajach i z Międzynarodowymi Służbami Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS), deleguje też swych przedstawicieli na międzynarodowe spotkania ruchu charyzmatycznego. W skład Krajowego Zespołu Koordynatorów wchodzi dwóch koordynatorów Odnowy z każdej diecezji (mianowany przez biskupa kapłan oraz wybrany świecki), a także przedstawiciele dzieł Odnowy takich m.in. jak wydawnictwa i czasopisma. Na czele Zespołu stoi przewodniczący (obecnie ks. Wojciech Nowacki) i wiceprzewodniczący (Małgorzata Stuła – Topolska), a organem wykonawczym jest kilkuosobowa Rada. Członkowie KZK spotykają się zazwyczaj 2-3 razy w roku, spotkaniom przewodniczy krajowy duszpasterz Odnowy bp Bronisław Dembowski. Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym działają niezależnie, podlegając w sensie prawnym biskupowi miejsca. Jednak już od początków ruchu charyzmatycznego w Polsce członkowie grup podejmowali próby ogólnopolskiej współpracy. W lutym 1977 r. i kwietniu 1979 r. miały miejsce pierwsze spotkania przedstawicieli wspólnot. Z czasem powstał zespół koordynatorów, który początkowo miał charakter nieformalny; jego członkami byli przedstawiciele rejonów Odnowy, skupiających kilka diecezji. Po zatwierdzeniu 15 września 1993 statutów Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS), Krajowy Zespół Koordynatorów stworzył wzorowany na ICCRS statut. Dokument czeka na zatwierdzenie przez Episkopat Polski.

Komisja Teologiczna — straż czystości wiary

Od 1997 r. przy Krajowym Zespole Koordynatorów działa Komisja Teologiczna. Jej zadaniem jest troska o wierność Odnowy oficjalnej nauce Kościoła. Komisja w swoich dokumentach rozstrzyga pojawiające się w Odnowie teologiczne wątpliwości, poleca też wartościowe materiały formacyjne. Koordynatorom zależało na tym, by formacja w grupach odzwierciedlała rzeczywistą wiarę Kościoła, a nie czyjeś indywidualne przekonania, czy zapożyczenia niekatolickie. Skład: ks. Roman Pindel – biblista z Krakowa, ks. Mirosław Cholewa – dogmatyk i ojciec duchowny AWSD w Warszawie, ks. Mirosław Nowosielski – psycholog i wychowawca WSD w Łowiczu, ks. Józef Górzyński – liturgista z Warszawy oraz ks. Wojciech Nowacki – dogmatyk z Łomży, który został jej przewodniczącym.